W ogrodzie wszystko zaczyna się od mebli. To one wyznaczają miejsca do siedzenia, rozmów, odpoczynku. Ale bardzo szybko okazuje się, że sama konstrukcja to za mało. Nawet najładniejsze krzesło, ławka czy sofa ogrodowa bez poduszek pozostaje raczej elementem wyposażenia niż zaproszeniem do relaksu. I tu pojawia się pytanie: czy jedna poduszka może pasować do wszystkiego? A jeśli nie, to jak dobrać je tak, żeby faktycznie poprawiały komfort, a nie tylko „ładnie wyglądały”?

Continue reading